Reklama dynamiczna

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą test. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą test. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 czerwca 2016

WD RED 6TB (WD60EFRX) - testy dysku adresowanego do NASów

Wraz z NASem QNAP TS-251+ (pierwsza część testu tutaj, a druga tutaj) otrzymałem 2 "nasowe" dyski WD RED o pojemności 6TB (modele WD60EFRX).
A skoro tak, to nie omieszkałem przyjrzeć im się troszkę bliżej :)
Wyniki przyglądania poniżej.

Najbardziej interesowało mnie czym różnią się one od "zwykłych" dysków, że producent postanowił zaklasyfikować je specjalnie do NASów.

WD Red 6TB (WD60EFRX)
WD Red 6TB (WD60EFRX)

Dane techniczne WD RED 6TB (WD60EFRX)
Parametr Właściwość
Interfejs SATA 6Gb/s
Pojemność w systemie operacyjnym 5589,03 GB
Format obudowy 3,5 cala
Pamięć podręczna 64MB
Prędkość obrotowa talerzy 5400 obr./min.
Pobór energii
  • Odczyt / zapis - 5,3W
  • Bezczynność - 3,4W
  • Gotowość / uśpienie - 0,4W
Temperatura pracy 0°C - 65°C
Odporność na wstrząsy
  • Podczas pracy (2ms, oczyt / zapis) - 30G
  • Podczas pracy (2ms, odczyt) - 65G
  • Podczas przechowywania (2ms) - 250G
Inne własności (spisane z CrystalDiskInfo)
  • SMART
  • APM
  • AAM
  • NCQ
  • TRIM
  • DevSleep


piątek, 17 czerwca 2016

Test QNAP TS-251+ aplikacje multimedialne i testy wydajności (część 2/2)

To jest druga część testu. W pierwszej (link) możecie przeczytać o wstępnej prezentacji urządzenia.

Aplikacje multimedialne w QNAP TS-251+

Dzisiaj już mało kto kupuje NAS dla jego głównej funkcji, jaką jest dostarczanie dodatkowego miejsca na dane poprzez sieć. Rola dysku sieciowego zaczyna być już tylko dodatkiem do funkcji multimedialnych, które NASy mają pełnić.

Mają to być urządzenia multimedialne z dużym zapasem miejsca na filmy, zdjęcia i muzykę.
Taką tendencję widać u wszystkich producentów, więc nie dziwi, że i QNAP podążą tą drogą, czego dowodem są przedstawione w poprzedniej części tekstu (Test QNAP TS-251+ wstępna prezentacja (część 1/2)) złącze HDMI oraz dostępne poprzez nie pakiet HD Station

W takim razie przyglądnijmy się jak "multimedialność" wychodzi w urządzeniach marki QNAP.

niedziela, 12 czerwca 2016

Test QNAP TS-251+ wstępna prezentacja (część 1/2)

Jako wieloletni użytkownik NAS-ów firmy Synology, zawsze zerkałem z ciekawością w stronę ich głównych konkurentów, wśród których z pewnością jest QNAP.
Teraz dzięki uprzejmości tejże właśnie firmy, razem z Wami, będę miał okazję przyjrzeć się bliżej modelowi QNAP TS-251+.

Pierwszy kontakt...

Urządzenie po wyjęciu z pudełka sprawia wrażenie niewielkiego. Wrażenie to potęgowane jest przez czarny kolor, który jak wiadomo "wizualnie" pomniejsza.


QNAP TS-251+ z wysuniętymi sankami na dyski
QNAP TS-251+ z wysuniętymi sankami na dyski
Obudowa zewnętrzna, jak też sanki na dyski, wykonane zostały z plastiku o matowej fakturze z paskiem "fortepianowego" plastiku ciągnącego się po lewej stronie.

niedziela, 29 maja 2016

Test power banku Xiaomi 5.000mAh (NDY-02-AM)

Jak wspomniałem w poprzednim teście dotyczącym power banku Xiaomi 20.000mAh, razem z nim otrzymałem od firmy ŚwiatBaterii.pl, również mniejszego brata o pojemności 5.000mAh, który będzie przedmiotem niniejszego wpisu.

Xiaomi 5.000mAh (NDY-02-AM)
Xiaomi 5.000mAh (NDY-02-AM)

piątek, 27 maja 2016

Test power banku Xiaomi 20.000mAh (YDDYP01)

Jakiś czas temu, zostałem poproszony przez jednego z czytelników bloga (pozdrawiam serdecznie:) o przetestowanie power banku Xiaomi 20.000mAh. Pomyślałem, że z chęcią bym to zrobił, ale nie miałem takiego na stanie.

Na szczęście dzięki uprzejmości firmy ŚwiatBaterii.pl, udało mi się go uzyskać, razem z modelem o pojemności 5000 (test tutaj). W związku z tym, zarówno ja, jak i Wy będziecie mogli przyjrzeć mu się nieco bliżej.

Xiaomi 20.000mAh (model YDDYP01) - zmiany, zmiany, zmiany...

Kupując tego power banka, otrzymacie go w tekturowym pudełku, niewiele większym od samego urządzenia. Poza nim, będzie się tam znajdował także kabelek micro USB do USB (notabene bardzo dobry o czym możecie przekonać się tutaj) i instrukcja.
Niewiele, ale czego więcej można by chcieć? No, może jakiegoś pokrowca / woreczka do przechowywania? :)

Będąc jeszcze przy temacie pudełka warto przypomnieć osobom, które nie miały do tej pory czynienia z firmą Xiaomi, że na pudełku znajduje się niewielka zdrapka pod którą schowany jest 20 cyfrowy kod. Przy jego pomocy, na stronie producenta (link), można zweryfikować oryginalność urządzenia.

Zdjęcie zdrapki na opakowaniu Xiaomi 10.400
Zdjęcie zdrapki na opakowaniu Xiaomi 10.400

czwartek, 12 maja 2016

Asustor AS6104T: Sprzęt, system operacyjny + oszczędzanie energii + testy prędkości

Asustor AS6104T to urządzenie z kategorii NASów (network attached storage), lub inaczej, macierzy. Do której byśmy go nie zaliczyli, to z pewnością taka kategoryzacja nie odda w pełni możliwości przez nie oferowanych. 

Dzisiaj NAS, lub macierz, to nie tylko urządzenia definiowane przez ich nazwę, ale znacznie więcej. W pracy posiadam dwie podobne jednostki i jedno z nich jest nie tylko centrum dla przechowywania plików z dostępem na różne sposoby, ale "stoi" na nim także intranetowa stronka, galeria zdjęć i - do niedawna - wewnętrzna poczta. A jest to tylko ułamek jego możliwości.

Asustor AS6104T od przodu
Asustor AS6104T od przodu
Podobnie jest z Asustorem AS6104T. Ten model predestynowany jest przez producenta do bycia czymś więcej niż tylko pojemnikiem na dyski twarde. Jest to urządzenie nakierowane na szeroko rozumianą multimedialność, czyli udostępnianie muzyki, filmów, zdjęć.

Przyjrzyjmy się mu więc bliżej.

wtorek, 3 maja 2016

BlitzWolf BW-S5 czyli ładowarka z przyszłością

Główną bolączką dzisiejszych smartfonów oraz wtórujących im banków energii są technologie ich ładowania. W większości wypadków jest to ładowarka USB oferująca prąd o napięciu 5V i natężeniu do 2A, dając w sumie około 10W mocy.

Mając świadomość tych ograniczeń, firmy od dłuższego czasu poszukują rozwiązań pozwalających na przekraczanie tych wartości.
Jedną z nich jest Qualcomm, która zaoferowała technologię szybkiego ładowania w wersji 2.0 i 3.0.
I wygląda na to, że jest to chyba jedyna technologia, która zaczyna się przyjmować.

Pozwala ona na wykorzystanie napięcia 9V i 12V oraz natężeń pozwalających uzyskiwać sumaryczną przekazywaną moc na poziomie do 24W (w klasie A tej technologii).

sobota, 23 kwietnia 2016

Jak kompresja mp3 wpływa na pliki dźwiękowe

Ludzie różnią się między sobą. Kolorem skóry, inteligencją, zdolnościami i wieloma jeszcze rzeczami. W zależności od tego można ich klasyfikować jako czarnych, białych, żółtych, zdolnych, mądrych, głupich itd.

Niewielu jednak ludzi wie, że istnieje specjalna rasa / gatunek człowieka zwana audiofilem. Jest on tworem, który można porównać do Supermana, X-mana, Y-mana, czy innego mana. Jego zdolnością charakterystyczną jest fakt słyszenia tego, czego normalny człowiek usłyszeć nie potrafi.
Taaaaak. Znane są przypadki, kiedy audiofil potrafił narzekać na pogorszenie jakości dźwięku wynikające z powstania supła na kablu od głośników, czy też słuchawek.

Mając na uwadze powyższe oraz wielokrotne twierdzenia, że wraz z kompresją mp3 pogarsza się jakość dźwięku, postanowiłem to sprawdzić.
Tylko nie pokazujcie tego tekstu audiofilowi, bo sama świadomość, że ktoś może słuchać empetrójek sprowadzi na niego niewyobrażalne cierpienia.

Testy przeprowadzane w dalszej części polegały na analizie kawałku Enter Sandman zespołu Metallica. W tym celu zgrałem z oryginalnej płyty ten kawałek i skompresowałem go do bezstratnego formatu Flac, aby potem, poprzez audacity, kompresować go do empetrójek ze stałym próbkowaniem:
  • 320kbps,
  • 190kbps,
  • 128kbps.
Przy kompresji ustawiony był parametr "połączone stereo".

Zacznijmy więc ;)

wtorek, 5 kwietnia 2016

Minix Neo U1 + pilot Minix Neo 2 lite - mój telewizor w końcu stał się smart :)

Żyjemy w epoce, w której telefon komórkowy stał się czymś tak powszednim, że trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie bez tego gadżetu (a młodzież to już w ogóle ;)
W sumie to już nawet nie jest telefon w klasycznym rozumieniu znaczenia tego słowa, ale urządzenie dzięki któremu pozostajemy w kontakcie z rodziną (telefon), znajomymi (portale społecznościowe) i światem (www, youtube itd.)

Czy nam się to podoba, czy nie, smartfon stał się czymś nieodzownym. 

Tak. Telefon stał się smart. 

Od kilku lat daje się zauważyć podobną tendencję w stosunku do odbiorników TV.
Dzisiaj telewizor zaczyna posiadać podobne funkcje jak smartfon, chociaż muszę przyznać, że na przykładzie mojego LG 37LM620S zostało to wykonane dosyć słabo.
Wspominam o moim TV ponieważ jego zakup poczyniony był dość długim rozpoznaniem na rynku. A więc posiada dobrą matrycę, dostęp do Internetu, możliwość podłączania zewnętrznych dysków, funkcję zapisywania i cofania nagrań oraz ... a w ogóle to czego on nie ma ;)

W gruncie rzeczy nie mogę napisać o nim złego słowa, poza jedną rzeczą. Korzystanie z funkcji internetowych jest koszmarem. Próba oglądania youtube, czy skorzystania z przeglądarki jest możliwa tylko w teorii. W praktyce trzeba mieć dużo samozaparcia. Lagi, lagi i jeszcze raz lagi... i to pomimo najnowszego oprogramowania. Tak więc pomimo początkowego zachwytu, stanęło na tym, że jak mam coś oglądać z Internetu to wolę podpiąć laptopa do telewizora przez HDMI i puścić obraz stamtąd.

Tak. Życie bywa ciężkie.

sobota, 2 kwietnia 2016

Macierz dla przeciętnego Kowalskiego, czyli Synology DS216J - prezentacja możliwości

Poniższy wpis jest drugą częścią tekstu dotyczącego urządzenia Synology DS216j. Z pierwszą częścią możecie zapoznać się pod tym linkiem - Macierz dla przeciętnego Kowalskiego, czyli Synology DS216J - instalacja i konfiguracja


Jak wiemy z poprzedniego posta, macierz (a dokładniej NAS) udało się uruchomić, a nawet skonfigurować.
Całość nie była zbytnim intelektualnym wyzwaniem, więc człowiek posiadający elementarną wiedzę na temat funkcjonowania komputerów powinien poradzić sobie bez większych problemów.

Po instalacji NAS wyposażony był w najnowszą wersję systemu DSM w wersji 6.0-7321 oraz RAID typu SHR (Synology Hibrid Raid) będący autorskim trybem producenta.

piątek, 25 marca 2016

Macierz dla przeciętnego Kowalskiego, czyli Synology DS216j - instalacja i konfiguracja

Poniżej znajduje się pierwsza część testu, która jest wprowadzeniem do bliższego poznania urządzenia. Testy oraz prezentację możliwości Synology DS216j możecie przeczytać w kolejnym poście zatytułowanym Macierz dla przeciętnego Kowalskiego, czyli Synology DS216j - prezentacja możliwości


Kiedy zaczynam pisać ten tekst mija dokładnie 2 tygodnie od czasu kiedy firma Synology zaprezentowała nową dwudyskową macierz kierowaną dla użytkowników prywatnych - model DS216j.

Osobom niezaznajomionym z numerologią produktów tej firmy wyjaśnię w kilku słowach skąd takie, a nie inne oznaczenie.
Otóż pierwsza cyfra w przypadku nazewnictwa trzycyfrowego (np. 216), lub dwie pierwsze cyfry w przypadku nazewnictwa czterocyfrowego (np. 1515) oznaczają maksymalną ilość dysków, które dana macierz może obsłużyć. Niekoniecznie jest to rozmiar samej macierzy, bo np. model 1515 może sam w sobie pomieścić tylko 5 dysków, ale poprzez jednostki rozszerzające (kupowane osobno), sumaryczna ilość może wynieść właśnie 15. Zaś pozostałe cyfry - tj. 216 lub 1515 - to nic innego jak dwucyfrowy rok wydania urządzenia.

Do tego dochodzą jeszcze dodatkowe oznaczenia, które zaprezentuję na modelu DS216, posiadającym wersje opisane poniższymi oznaczeniami:

  • + - maksymalna wydajność w danej serii (np. DS216+)
  • play - jednostka dedykowana pod zastosowania multimedialne (DS216 Play)
  • j - produkt kierowany do użytkowników domowych / prywatnych (DS216j)
  • se - modele najsłabsze w danej serii (DS216se)
No dobrze. Skoro wiemy już gdzie mniej więcej uplasować nasz testowany egzemplarz, przystąpmy do bliższego zapoznania się z nim.

sobota, 6 lutego 2016

BlitzWolf BW-P1 10400mAh - podróbka, czy lepsza wersja Xiaomi 10400mAh?

Power banków Ci, a power banków...

Jest ich już tak dużo, że ciężko wybrać ten który jest najlepszy wg parametrów technicznych, albo ten który najbardziej będzie nam pasował. Nie zawsze bowiem potwór o pojemności powyżej 20.000mAh będzie tym czego oczekujemy. Z jednej strony fajny, bo pojemny, ale z drugiej - zanim się naładuje - zaczniemy śpiewać "czterdzieści lat minęło..." (no, może trochę przesadzam).

Xiaomi, modelem 10400mAh (jego test możecie przeczytać tutaj) wstrzeliło się w rynek niemalże idealnie. Firma wydała urządzenie o pojemności pozwalającej dwu - trzykrotnie naładować przeciętnego smartfona, przy tym w estetycznej obudowie, przyzwoitej cenie i na dodatek o europejskiej jakości. Nie dziwi więc fakt, że rynek zalało całe mnóstwo podróbek o tandetnych parametrach, ale też, że inne firmy zdecydowały się "zapożyczyć" wygląd tego popularnego power banku.

poniedziałek, 1 lutego 2016

Xiaomi 10.000mAh vs Xiaomi 10.400mAh

Wiem, wiem, że już jakiś czas temu obiecałem, że m.in. przedstawię krótkie porównanie power banków Xiaomi 10.000 i 10.400 oraz przeprowadzę test BlitzWolfa 10.400 ale jakoś maszyna do przenoszenia w czasie, kupiona na bazarze, nie chce działać i w związku z tym ciągle cierpię na notoryczny brak czasu :/
Obydwie sprawy są aktualne, z czego realizację pierwszej możecie przeczytać poniżej.
Co do testów BlitzWolfa, to większość jest porobiona (chyba, że coś wyjdzie po drodze), natomiast muszę z tego sporządzić jakiś tekst.

Xiaomi 10.000mAh vs Xiaomi 10.400mAh

Niedawno miałem okazję na szybko przyjrzeć się power bankowi Xiaomi 10.000mAh będącemu nowszą wersją popularnego 10.400mAh.
Test Xiaomi 10.400mAh możecie przeczytać tutaj, zaś z testami innych PB możecie zapoznać się klikając tutaj.


Udało mi się zrobić parę zdjęć porównawczych.

piątek, 18 grudnia 2015

Test dwuportowej ładowarki BlitzWolf 24W Smart Dual-Port (bw-s3)

Mam przeprowadzić test ładowarki USB...
Nooo. Jest to zadanie niełatwe, bowiem przytaczając cytat z pierwszej polskiej encyklopedii pasowałoby napisać "koń jaki jest, każdy widzi" i temat zakończyć. No, ale nic. Zmierzmy się z tym nierównym zadaniem i spróbujmy wyjść z niego zwycięsko ;)

sobota, 12 grudnia 2015

Zapowiedź testu dwuportowej ładowarki BlitzWolf (2 x 2,4A)

Test został już przeprowadzony i opublikowany pod tym linkiem. Oczywiście zachęcam do przeczytania :)

Pamiętam, że jak byłem mały chciałem być kiedyś zapracowanym człowiekiem, który będzie mógł powiedzieć "nie mam czasu" na to, czy na tamto...

Nie wiem czy spadała wtedy gwiazda z nieba, ale spełniło się. 

Tylko teraz nie jestem z tego tak zadowolony jak myślałem, że będę... Jak więc widać z życzeniami trzeba ostrożnie :)

wtorek, 24 listopada 2015

Kable micro USB firmy Portapow do ładowania telefonów, powerbanków itd.

Na początku tego roku popełniłem posta w którym z ciekawości zbadałem jak kabel USB wpływa na szybkość ładowania telefonu. Wynik mnie zaskoczył, bowiem okazało się, że ten element ma niebagatelny wpływ na to jaką mocą będzie się ładowało podłączone urządzenie, a tym samym o ile cała operacja będzie trwała dłużej lub krócej.
Wtedy testowałem zwykłe kabelki USB, które posiadałem od telefonów, czy power banków. Teraz, dzięki uprzejmości firmy Portapow, otrzymałem do testu specjalne kable do ładowania, czyli tzw. charging cables.

niedziela, 8 listopada 2015

Xiaomi 16000mAh (NDY-02-AL) - większy brat popularnego modelu 10400mAh

Chyba dla nikogo nie jest tajemnicą, że firma Xiaomi modelem 10400 (tutaj możecie przeczytać jego test) przeprowadziła rewolucję na rynku power banków.
Ich propozycja była względnie tania, dobrze wykonana, z dobrą elektroniką i markowymi ogniwami (Samsung lub LG). Nie była idealna. Oj nie. Posiadała tylko jeden port do ładowania podłączonych urządzeń, a dla niektórych deklarowana pojemność 10400mAh mogła czynić z tego urządzenia coś niegodnego, na co szkoda nawet spoglądać.

No i nie miała latarki;)

piątek, 23 października 2015

Ile prądu pobierają ładowarki do telefonu (i nie tylko) w stanie czuwania

Od dawna zastanawiałem się ile jest prawdy w twierdzeniach nakazujących odłączanie ładowarki z kontaktu po naładowaniu telefonu.
Nie jestem typem ekologa przypinającego się do drzew, ale lubię takie rzeczy wiedzieć ;)


Na początku chciałem to zbadać przy użyciu watomierza jaki można kupić w sklepach AGD, jak np. poniższy GreenBlue kosztujący bodajże poniżej 50zł.
Miernik energii GreenBlue
Miernik energii GreenBlue 

niedziela, 4 października 2015

Pineng 10000mAh (PN-983) - nowy gracz wśród Power Banków

Niedawno testowałem dla ŚwiataBaterii.pl dwa power banki:
Obywa okazały się bardzo dobrymi urządzeniami z nie gorszymi parametrami.

Kiedy ponownie otrzymałem od nich ofertę przeprowadzenia testu okazało się, że będzie to m.in. urządzenie malezyjskiej marki Pineng, model PN983 10.000mAh.
Podobnie jak kiedyś Romoss, tak i teraz Pineng był dla mnie zupełną nowością. Mając jednak w pamięci pozytywne wyniki tego pierwszego, podszedłem do Pinenga z ciekawością i zainteresowaniem.

wtorek, 4 sierpnia 2015

Power Bank Romoss Sailing 5 PB11 13000mAh - Umarł Król, niech żyje Król :)

Dzięki uprzejmości swiatbaterii.pl otrzymałem do testów power bank Romoss Sailing 5 PB11 13.000mAh. Jest to półka nieco wyższa od mojego dotychczasowego "targetu" mieszczącego się w granicach 10.000mAh, ale z chęcią sprawdzę na ile deklarowana pojemność odpowiada rzeczywistości oraz o ile dłużej będzie się on ładował od posiadanego przeze mnie Xiaomi 10400 (jego test możecie przeczytać tutaj -Xiaomi 10400 - test najlepszego (?) power banku).

Celem jest posiadanie banku energii o jak najwyższej pojemności, którego można naładować w przeciągu jednej nocy, tak aby na wyjeździe móc z niego korzystać w ciągu dnia. Oczywiście sprawdzę także, czy PB (czyli power bank) może być ładowany i czy może on wtedy ładować podłączone do niego urządzenia (tzw. passthrough test).

Myślę, że tyle tytułem wstępu wystarczy. Wiecie czego oczekuję od PB więc przejdźmy do testu.

Romoss Sailing 5 PB 11 dostajemy w plastikowym, przeźroczystym opakowaniu w którym znajdziemy także:
  • poczytajkę (brak polskiego),
  • kartę gwarancyjną (brak polskiego),
  • 20 cm kabelek USB typu A do microUSB typu A.

Romoss Sailing 5 PB 11 13000mAh w opakowaniu
Romoss Sailing 5 PB 11 13000mAh w opakowaniu

Po wyjęciu z opakowania trzymamy w ręku urządzenie wykonane z plastiku, które jest bardzo dobrze spasowane i elegancko wykonane.