Reklama dynamiczna

niedziela, 10 grudnia 2017

Recenzja Olight S1 mini Baton HCRI


Firma Olight, z prędkością niemalże karabinu maszynowego, wydaje coraz to nowe modele swoich latarek. Ktoś mógłby rzec, że nie ma nic bardziej monotonnego i rzadziej się zmieniającego niż właśnie ta kategoria urządzeń. A tu proszę. Minął raptem miesiąc od testu ostatnio zaprezentowanego modelu M2R Warrior i już mamy kolejną nowość.
A co ważniejsze, z każdym modelem producent wprowadza coś nowego. Z każdym modelem jakieś ulepszenia, zmiany i dążenie do ideału.

Czy więc model S1 mini Baton, stanowi taki właśnie krok? Krok do nirwany flashoholików?

poniedziałek, 27 listopada 2017

NutSac MAG-SATCH czyli moja torba EDC

Torba NutSac model Mag-Satch z przyczepioną do magnesu w torbie latarką Olight H1 Nova
Torba NutSac model Mag-Satch z przyczepioną do magnesu w klapie torby latarką Olight H1 Nova

Geneza chęci posiadania torby EDC

Jakiś czas temu na stronie everydaycarry.com była informacja o torbach z firmy NutSacBags.
Został tam przedstawiony model Mag-satch, który - co tu owijać w bawełnę - bardzo przypadł mi do gustu i pomyślałem, że fajnie by było w czymś takim nosić sprzęt EDC.

środa, 22 listopada 2017

666? Nie! - 9.9.9.9 :)

Od kilku dni krąży po Internecie nowy sposób na zwiększenie bezpieczeństwa sieci. Jest nim usługa Quad9, która nie jest niczym innym jak serwerem DNS, blokującym podejrzane adresy IP.
Jest to inicjatywa Global Security Alliance powstała we współpracy m.in. z IBM, co czyni całe przedsięwzięcie dość poważnie brzmiącym i wiarygodnym.

poniedziałek, 6 listopada 2017

Synology i KeePass - bo o hasła trzeba dbać

Chyba każdy wie, że zapisywanie haseł w przeglądarce nie należy do bezpiecznych, a jeżeli jeszcze tego nie wiecie, to poniżej zamieszczam dwa linki, które mogą Was zainteresować i przekonać do zrezygnowania z tego pomysłu (a przynajmniej jeżeli chodzi o ważne hasła):
Osobiście uważam, że na luksus zapisywania haseł w przeglądarce można pozwolić sobie tylko na komputerze domowym, a i to nie za bardzo, bo do takiego komputera może usiąść jakiś "dowcipny" serwisant, albo młodszy sąsiad z ambicjami zostania hakerem, który tylko czeka jak wyciągnąć komuś hasło do "fejsa".

No dobrze, ale jeżeli nie w przeglądarce to gdzie? - na żółtych karteczkach?

sobota, 21 października 2017

Olight M2R Warrior - pozytywna niespodzianka


Śledząc profil firmy Olight zauważyłem, że wszelkie informacje dotyczące jej najnowszego produktu, tj. testowanej dzisiaj latarki Olight M2R Warrior, cieszą się ponadnormatywnym zainteresowaniem.
Owszem, jestem fanem produktów tej firmy, ale przyznam szczerze, że seria Warrior nigdy do mnie nie trafiała bo, jak można wnioskować z nazwy, jest to seria dedykowana do służb mundurowych, myśliwych, itd., czyli raczej nie do środowiska IT (chociaż nam także zdarza się walczyć z użytkownikami;)

Ponadto posiadam już latarkę, którą można określić "bardziej cywilną wersją Warriora" (możecie zapoznać się z nią tutaj - Olight S2R Baton - świetna latarka na co dzień), więc tym bardziej wszelkie "ochy" i "achy" nad mającym się ukazać M2R przyjmowałem z przymrużeniem oka ;)

Sprawdźmy zatem czy mój sceptycyzm był uzasadniony i w czym wojownik jest lepszy od cywila?

poniedziałek, 16 października 2017

Ukrywanie wiadomości tekstowych w zdjęciach, czyli wstęp do steganografii

Jak przesłać w mailu wiadomość, która ma być niewidoczna dla osób postronnych np. szefa, czy żony?
Jeżeli bowiem umieścicie w mailu zaszyfrowany tekst, to już na pierwszy rzut oka będzie wiadomo, że macie coś do krycia. Podobnie rzecz się ma z zaszyfrowanym załącznikiem. Obydwa przykłady stanowią przykład kryptografii.

Czy jest więc sposób, aby przemycić informację tak, aby nie wzbudzać niczyich podejrzeń?
Tak jest taki sposób i nazywa się on steganografią.

Według Wikipedii jest to:
[...] nauka o komunikacji w taki sposób, by obecność komunikatu nie mogła zostać wykryta. W odróżnieniu od kryptografii (gdzie obecność komunikatu nie jest negowana, natomiast jego treść jest niejawna) steganografia próbuje ukryć fakt prowadzenia komunikacji.

środa, 4 października 2017

Kable USB marki GreenCell



Efektem "ubocznym" rewolucji komórkowej jest pojawienie się ładowarek dostarczanych z telefonami. Kiedy komuś nie wystarczają takie "defaultowe", dostarczane z telefonem - chociażby przez brak możliwości ładowania w jednym czasie więcej niż jednego urządzenia - rozgląda się za zamiennikami, które mają więcej portów. 
Jednymi z takich ładowarek były prezentowane ostatnio ładowarki GreenCella (więcej o nich tutaj - GreenCell - nowe ładowarki i kable).
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...