niedziela, 4 sierpnia 2019

Recenzja UPSa Legrand Keor SP 600VA dla Benchmark.pl

Kilka dni temu na łamach Benchmark.pl ukazała się przygotowana przeze mnie recenzja niedrogiego zasilacza awaryjnego Legrand Keor SP 600VA.

Legrand Keor SP 600VA - zdjęcie producenta
Legrand Keor SP 600VA - zdjęcie producenta

Zasilacz nie obfituje w jakiekolwiek wodotryski. Nie znajdziecie tam więc zabezpieczenia przeciwprzepięciowego dla złącza RJ-45, wyświetlacza LCD informującego o parametrach pracy urządzenia, bezpiecznika automatycznego, czy też baterii zaprojektowanej do wymiany przez użytkownika.

środa, 17 lipca 2019

Lumintop EDC05C - święty Graal?

Ostatnimi czasy, spośród wielu premier wybiła się jedna - latarki Lumintop FW3A. Jest to latarka zasilana ogniwem 18650, która wzbudza skrajne emocje - od głosów uwielbienia, po syki nienawiści.
Ale to nie o niej będzie poniższy tekst ;)

Lumintop FW3A - zdjęcie producenta
Lumintop FW3A - zdjęcie producenta
Jeżeli jednak Wam się podoba i chcielibyście wiedzieć o niej nieco więcej, to strony producenta oraz ogólnie do Internetu, gdzie zapewne jest już całe mnóstwo recenzji.

Tematem niniejszego wpisu będzie Lumintop EDC05C, której premiera przebiegła niemal niezauważona. Jest to model producenta, który wypuścił także wcześniej wspomnianą FW3A, ale kierowana do innego odbiorcy. Ale o tym dalej.

poniedziałek, 17 czerwca 2019

Za oknem wichura i grzmoty, a co w sieci 230V?

Za oknem wichura i grzmoty, a co w sieci 230V?

Wczoraj nad podkarpaciem przechodziły dość intensywne zjawiska atmosferyczne: od opadów deszczu, po wichury, a na burzach z gradem kończąc.

W miejscowości w której mieszkam, to co się wczoraj działo, nazywano niegdyś oberwaniem chmury. Lało jak z cebra, zaś całości obrazu dopełniały wyładowania atmosferyczne i to one będą powodem niniejszego wpisu.

Opisałem już to co się działo za oknem, ale zawsze ciekawiło mnie, co w trakcie burzy dzieje się w sieci zasilającej. Wszyscy wiemy, że w takim czasie najbezpieczniej wyłączać wszystkie urządzenia elektryczne z gniazdek.

Ale dlaczego?

Jeżeli pioruny uderzają w bezpośrednim obrębie budynku w którym się znajdujemy, to chyba nie ma lepszego sposobu na zabezpieczenie elektroniki. Wobec bezpośredniej siły pioruna wszystkie zabezpieczenia okażą się za słabe.

A jak wygląda sytuacja, gdy wyładowania mają miejsce kilka / kilkanaście kilometrów dalej?
Czy generowane w takich przypadkach zniekształcenia, skoki, czy spadki napięcia są czymś, czym należy się niepokoić?

W dalszej części tekstu będziecie je mogli zobaczyć i sami ocenić.

Dalsza część tekstu zawiera aż 40 zdjęć, więc osoby mające limitowany Internet proszę, aby wzięły ten fakt pod uwagę