Reklama dynamiczna

sobota, 31 grudnia 2016

Jak w toporny sposób przerzucić nagranie audio z telefonu do komputera, czyli sposób na program "Dyktafon Pro +"

Jakiś czas temu napisał do mnie jeden z czytelników z zapytaniem czy teoretycznie dałoby się przegrać przy pomocy kabla mini jack do mini jack nagrania z telefonu Lumia.
Skąd takie pytanie? Okazuje się, że nagrania utworzone w tym telefonie, przy pomocy programu Dyktafon Pro + mogą być przerzucane jedynie przy pomocy Onedrive i tylko wtedy gdy rozmiar nagrania nie przekracza 100 MB.

Na dodatek podobno nie da się tego przerzucić kablem na kompa...Tego akurat nie sprawdzałem, ale wobec wątku (link) w którym mnóstwo ludzi skarży się na tego typu ograniczenia postanowiłem, że uwierzę im na słowo i nie będę tego sprawdzał :)


No cóż. Rozwiązanie powyższego problemu nie jest bezkosztowe i wymaga zakupu (wykonania) kabla który z obydwu stron będzie posiadał końcówkę mini jack (3,5 mm).
No chyba, że ktoś takim dysponuje - często dołączane są takie do monitorów z głośnikami w celu połączenia ich z komputerem.
Kabel zakończony z obydwu stron złączem mini jack
Kabel zakończony z obydwu stron złączem mini jack
Gdy już posiądziemy tego typu kabel to należy go wpiąć w smartfonie do złącza słuchawkowego, a drugą końcówkę do złącza mikrofonowego w komputerze.
Dzięki temu, to co będzie "wychodziło" z telefonu będzie od razu trafiało do komputera.
Od razu pragnę zwrócić uwagę, że złącze mikrofonowe dostosowane jest do rejestrowania sygnałów niskiej mocy, zaś złącze słuchawkowe daje silny sygnał.
Aby uniknąć problemów warto przez wykonaniem dalszych kroków ściszyć odtwarzanie dźwięków w telefonie jak tylko się da.

Ale to jeszcze nie wszystko. Teraz to co trafi do komputera trzeba w jakiś sposób nagrać.
Do tego celu najlepiej użyć darmowego programu Audacity.

No i najtrudniejsze, a mianowicie ustawienie programu tak, aby nagrywał to co chcemy.
U mnie działają ustawienia widoczne na poniższym screenie (zaznaczyłem je czerwoną ramką).

Ustawienia Audacity
Ustawienia Audacity. Screen można powiększyć klikając na niego
Pozostaje włączyć w telefonie odtwarzanie, zaś w Audacity nagrywanie (przycisk z czerwonym kółeczkiem) i jeżeli zobaczycie generowanie ścieżki (niebieskie fale na screenie powyżej) to znaczy, że coś się nagrywa. Jest to o tyle ważne, że Audacity domyślnie nie odtwarza nagrywanego dźwięku, więc prawdopodobnie nic nie usłyszycie.
Audacity domyślnie nie odtwarza dźwięku, który nagrywa.

Jeżeli jest to dla Was problemem, to możecie włączyć odpowiednią opcję dzięki czemu będziecie słyszeć nagrywany dźwięk.
Znajdziecie ją w menu EdycjaPreferencje... Następnie należy przejść do gałęzi Nagrywanie i zafajkować opcję jak poniżej.

Ustawienie umożliwiające odsłuchiwanie nagrywanego dźwięku w Audacity
Ustawienie umożliwiające odsłuchiwanie nagrywanego dźwięku w Audacity

Teraz już powinno być możliwe słyszenie tego co się z telefonu nagrywa.

Plusem powyższego rozwiązania jest fakt, że nagranie macie od razu w programie do edycji dźwięku. Możecie poprawić jego jakość (np. wzorując się na tym wpisie: Jak poprawić jakość nagrania dźwiękowego) lub wyeksportować go do jednego z wielu formatów obsługiwanych przez Audacity.

Minusem - a jakże, jest też minus - jest fakt, że dźwięk z telefonu zgrywany jest w czasie jeden do jeden, tj. jeżeli nagranie trwa 2 godziny, to tyle będzie trwało przegrywanie go do komputera...

No, ale jak nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :)
Z braku laku, dobry kit ;)
Lepszy gołąb w garści, niż wróbel na dachu .... eeee... albo odwrotnie...
itd., itp. ;)

3 komentarze:

  1. Potwierdzam, działa i Dyktafon Pro+ przestaje cię denerwować ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć zainteresowany :)

      Dzięki za weryfikację i informację :)

      Pozdrawiam
      Daniel

      Usuń
  2. Jedna wada: transmisja analogowa i potem z powrotem konwersja do cyfry pogarsza jakość materiału. Ale to działa na każdym innym telefonie (chyba, że nie ma wyjścia słuchawkowego;)).

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o zachowanie netykiety.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...